Improwizacja wolna

Od 2005 roku pracowałem z kameralnymi grupami, zwłaszcza Linią Nocną (2008-2012). Codzienny trening Linii Nocnej skupiał się na działaniu fizycznym, poszerzaniu percepcji i spontanicznej selekcji bodźców. Pracowaliśmy nad możliwościami wyrażania, badaniem ograniczeń, nad działaniem niecenzurowanym.

Technika, która powstała wówczas, nazwana została improwizacją wolną.

Uczę jej podczas intensywnych warsztatów w Polsce i we Francji. Była techniką twórczą grupy Fabryka Destrukcja, którą tworzyłem z Pawłem Olejnikiem.

Podczas improwizacji nadajemy rzeczom nowy kształt. Pokazujemy, że przedmioty, zdarzenia i osoby nie muszą trwać w ich powszechnych funkcjach i znaczeniach. Patrzymy na rzeczy jak dzieci. Patrzymy na rzeczy przed ich znaczeniem. Bierzemy je na nowo, bawimy się nimi. Staramy się, aby każda improwizacja, którą wykonujemy, działa się po raz pierwszy. Improwizacja dopuszcza obserwatorów, ale ich nie wymaga. Wykorzystuje techniki pracy z ciałem i głosem, rekwizytem i przestrzenią pokrewne technikom aktorskim, stawiając jednak przede wszystkim na autentyczność, a nie na grę

Piotr Filonowicz - Performer, edukator i twórca autorskich projektów