Podróże w postaci

To jest wieloletni projekt. zrodził się zapewne z tęsknoty za wielością żyć. bo chciałbym mieć wiele żyć.

Jest połączeniem mojej pasji do procesowej pracy aktorskiej i do pisania. To pierwsze stało się moim zawodem, to drugie szczęśliwie pozostaje pasją.

Na początku tworzę dla siebie postać (albo ktoś ją dla mnie pisze), tak jakbym tworzył dla aktora. Następnie przygotowuję się, zbieram informacje, dopracowuję życiorys. W końcu wchodzę w postać i zamiast wejść na scenę, wyjeżdżam na pięć-dziesięć dni, aby doświadczać świata z nowej perspektywy.

I chociaż samo doświadczanie jest najważniejszą częścią projektu, jego integralną składową jest prowadzony przez każdą postać dziennik.

Wyjeżdżałem jako 60-letni pan Tadeusz z chorym sercem na Sycylię, pracowałem jako Łukasz z Tartaku na Śląsku, byłem wolontariuszem na festiwalu Filmowym w Krakowie, brałem udział w warsztatach tańca dla niewidomych w Londynie.

Do tej pory powstało ponad 20 dzienników postaci.

Piotr Filonowicz - Performer, edukator i twórca autorskich projektów